Archiwum wpisów: Czerwiec 2007

Narodowy Bank Piekieł

Czy w zaświatach mają bank centralny? Narodowy Bank Piekieł – w skrócie NBP ;-) – istnieje. Tak jak istnieją piekielne pieniądze.

hell bank note

→ czytaj dalej

Korzyści i koszty wzrostu płacy minimalnej

Rzekomy projekt zharmonizowania płacy minimalnej na poziomie całej Unii Europejskiej stał się zarzewiem dla rozlicznych dyskusji nad konsekwencjami tego typu inicjatyw. Zgodnie z doniesieniami Dziennika wynagrodzenie minimalne we wszystkich państwach UE miałoby zostać ujednolicone i kształtować się na poziomie średniej unijnej, a więc 600 euro (około 2300 złotych). Przy dzisiejszych 936 złotych brutto kwota ta jest rzeczywiście imponująca. Wzrost zarobków w takim wymiarze z całą pewnością szybko poszerzyłby grono zwolenników integracji europejskiej. Czy zachwyt nad koncepcją wyrównanej stawki nie zacząłby jednak z czasem ustępować miejsca mniej szlachetnym uczuciom oraz niewybrednym komentarzom- także głównych jej beneficjentów? Jakim wynikiem zamknąłby się bilans korzyści i strat podwyższonej płacy minimalnej?
→ czytaj dalej

Dzień Wolności Podatkowej

Jak wyliczyli specjaliści z Centrum im. Adama Smitha, dzisiaj mamy Dzień Wolności Podatkowej. Chciałem w tym wpisie wyjaśnić dokładnie, co to oznacza i jak to się liczy, zrobić tabelkę z historią, wykresy… Ale już się o to postarali na portalu pit.pl. Wyraźnie podkreślają tam różnicę między krajowym i osobistym Dniem Wolności Podatkowej, a każdy chętny może sobie sprawdzić, kiedy przypada jego własny dzień wolności od podatków.

Pierwiastek polski

Pierwiastek UEChoć nie pochwalam sposobu działania polskich polityków w sprawie nowego sposobu głosowania w ramach Unii Europejskiej (zaognianie sporu, nieumiejętność mediacji, brak przygotowania gruntu pod dyskusję), to muszę przyznać, że cel jest słuszny. Wbrew temu co może się niezorientowanym wydawać na pierwszy rzut oka, pierwiastkowy system podziału głosów jest bardziej sprawiedliwy z punktu widzenia obywateli krajów niż zależność liniowa liczba mieszkańców – liczba głosów. Pisze o tym m.in. Tadeusz Sozański w artykule „O pierwiastku i mniejszościach blokujących: nowa analiza systemów głosowania w Radzie UE„:

(…) to właśnie odwzorowanie pierwiastkowe, nie zaś liniowe gwarantuje równy wpływ wszystkich obywatelom Unii w pośrednim systemie przedstawicielskim, w którym obywatele danego kraju reprezentowani są przez odpowiednią liczbę posłów lub nominalnych głosów przydzielonych ich krajowi.

Teoria pierwiastkowego podziału głosów powstała w 1946 roku i od nazwiska twórcy nosi nazwę prawa (metody) Penrose’a. Wojciech Słomczyński i Karol Życzkowski dopracowali tę metodę na potrzeby dyskusji o sposobie głosowania w Radzie UE (tzw. kompromis jagielloński).

→ czytaj dalej

Kałasznikow, VHS i klawiatura QWERTY

W notce sprzed tygodnia na blogu Edwina Bendyka znalazłem link do publikacji „Weaponomic: The Global Market for Assault Rifles” autorstwa Phillipa Killicoata z Oxford University. To ekonomiczna analiza rynku broni ze szczególnym naciskiem na karabinki Kałasznikowa. Czym można wyjaśnić ogromną popularność tej broni, która ma już 60 lat?

→ czytaj dalej

Tajemnice PKB

Wszyscy ekonomiści wiedzą co to jest PKB. Przynajmniej w ogólnym zarysie powinni również wiedzieć, co ten wskaźnik zawiera i reprezentuje. Jednak sam proces jego liczenia jest bardzo skomplikowaną procedurą statystyczną i niewielu ma ochotę się temu dokładnie przyglądać. A dzieje się tam dużo ciekawych rzeczy, które mogą istotnie wpływać na wnioski z analiz ekonomicznych. Powoduje to, że co jakiś czas naukowcy spierają się jak i czy w ogóle liczyć produkt krajowy brutto. W ostatnich dniach pojawiły się dwa zupełnie nowe artykuły na temat problemów z tym agregatem:

→ czytaj dalej

Vox oeconomici

CEPR uruchomił ciekawy serwis internetowy mający być alternatywą dla gazet ekonomicznych i akademickich prac naukowych. W jednym miejscu zgromadzone będą artykuły pracujących w Europie znanych ekonomistów, którzy mogą tu pisać mniej sztywno i formalnie w porównaniu do publikacji naukowych, ale jednocześnie używając fachowego języka, który nie jest mile widziany w zwykłej prasie. Vox się ten projekt nazywa.

Patrzcie uważnie

Washington Post walczy z mitami dotyczącymi wysokich cen paliw. Szczególnie polecam akapit poświęcony wpływowi Chin na wysokie ceny ropy i związkowi cen paliw z inflacją w USA. Tekst świetnie ilustruje, dlaczego konieczne jest spoglądanie na problemy ekonomiczne z różnych stron.

While China’s demand for energy is driving up oil prices worldwide, its cheap goods are having the opposite effect on the cost of living in the United States. A recent analysis by the U.N. World Economic and Social Survey suggests that Chinese pressure on oil imports may have raised U.S. inflation by 0.23 percent from 2001 to 2005, but cheap imports of Chinese goods decreased U.S. inflation over that same period by 0.28 percent. For the moment, the net winners are U.S. consumers.

Z jednej strony zwiększony popyt na paliwa w Chinach przekłada się na wzrost cen ropy naftowej i wzrost inflacji w USA. Z drugiej strony amerykańscy konsumenci zyskują na niższych cenach produktów importowanych z Chin, których produkcja zwiększyła zapotrzebowanie na ropę. Dwie strony tego samego medalu.