<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>(nie)główny ekonomista &#187; euro</title>
	<atom:link href="http://www.gekon.net.pl/blog/tag/euro/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.gekon.net.pl</link>
	<description>naukowy blog głównie ekonomiczny</description>
	<lastBuildDate>Thu, 06 May 2010 12:15:39 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.5</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>O jakości dyskusji nad euro</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/blog/2009/01/31/o-jakosci-dyskusji-nad-euro.html#utm_source=feed&amp;utm_medium=feed&amp;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/blog/2009/01/31/o-jakosci-dyskusji-nad-euro.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Jan 2009 11:14:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon Mazurek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[integracja gospodarcza]]></category>
		<category><![CDATA[Unia Europejska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/blog/2009/01/31/o-jakosci-dyskusji-nad-euro.html</guid>
		<description><![CDATA[Janusz Jankowiak o euro, dyskusji i dyskutantach w Tygodniku Powszechnym (a wcześniej na swoim blogu):
Spór o euro w Polsce przypomina jednostronnie odgrzewany kotlet. Analiza kosztów i korzyści z porzucenia złotego na rzecz euro stała się karykaturalnie jednowymiarowa. Spór publiczny toczy się praktycznie wyłącznie w wymiarze politycznym i jest przy tym płaski, jak deska.
Ekonomiczny aspekt debaty, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Janusz Jankowiak o euro, dyskusji i dyskutantach w <a href="http://tygodnik.onet.pl/30,0,20501,oco_chodzi_ztym_euro,artykul.html" target="_blank">Tygodniku Powszechnym</a> (a wcześniej na swoim <a href="http://januszjankowiak.bblog.pl/wpis,eurogoraczka;zlosliwa,18542.html" target="_blank">blogu</a>):</p>
<blockquote><p>Spór o euro w Polsce przypomina jednostronnie odgrzewany kotlet. Analiza kosztów i korzyści z porzucenia złotego na rzecz euro stała się karykaturalnie jednowymiarowa. Spór publiczny toczy się praktycznie wyłącznie w wymiarze politycznym i jest przy tym płaski, jak deska.<br />
<span id="more-296"></span>Ekonomiczny aspekt debaty, prowadzonej w kategorii gospodarczych efektów netto, gdzie zestawia się uczciwie sporządzony bilans kosztów i korzyści, a na bazie otrzymanych wyników stawia się wnioski i przedkłada rekomendacje, toczy się w niedostępnej dla szerszej publiczności wieży z kości słoniowej. Grupka rozentuzjazmowanych specjalistów okłada się tam zaciekle maczugami Optymalnego Obszaru Walutowego w wersji oryginalnej i post-Mundellowskiej, efektu Ballassy-Samuelsona, szoków asymetrycznych, ze szczególnym uwzględnieniem modelu Krugmana i jego rozwiniętej krytyki, empirycznej weryfikacji tezy Dornbuscha o fiskalnych konsekwencjach przyłączeniu biednego Południa do bogatej Północy, wadach i zaletach kursowgo modelu multi-equlibrium exchange rate, itp, itd. Tyle jest pasjonujących rzeczy do powiedzenia o konsekwencjach odejścia od autonomicznej polityki pieniężnej. Tyle ciekawych rzeczy do napisania. Dziesiątki artykułów przygotowanych w ramach gigantycznego NBP-owskiego projektu badawczego Biura do Spraw Integracji ze Strefą Euro – są tego jawnym potwierdzeniem. <strong>Tyle, że ta bitwa na intelektualne argumenty nikogo poza samymi wojownikami myśli nie interesuje</strong>. A jak tylko przychodzi do formułowania bardziej zjadliwych dla ogółu niespecjalistów wniosków i rekomendacji &#8211; natychmiast reaktywują się czujni politycy, smacznie drzemiący, gdy harcownicy nieskrępowanie hasali po swych badawczych poletkach.</p>
<p>W ten sposób z dwóch ważnych wymiarów analizy &#8211; politycznego i ekonomicznego – do opinii publicznej przebija się w zasadzie wyłącznie ten pierwszy. Na dodatek &#8211; w postaci skrajnie zideologizowanej.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/blog/2009/01/31/o-jakosci-dyskusji-nad-euro.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tylnymi drzwiami do euro</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/blog/2007/08/02/tylnymi-drzwiami-do-euro.html#utm_source=feed&amp;utm_medium=feed&amp;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/blog/2007/08/02/tylnymi-drzwiami-do-euro.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 02 Aug 2007 07:26:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon Mazurek</dc:creator>
				<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[euro]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądz]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[prawo]]></category>
		<category><![CDATA[Unia Europejska]]></category>
		<category><![CDATA[waluty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/blog/2007/08/02/tylnymi-drzwiami-do-euro.html</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Do Sejmu trafił poselski projekt nowelizacji       kodeksu cywilnego i prawa dewizowego, który dopuszcza       wyrażanie zobowiązań pieniężnych w Polsce także w euro.&#8221; &#8211; napisała Gazeta Prawna. Przyjęcie tej nowelizacji oznaczać będzie likwidację zasady walutowości, zobowiązującej przedsiębiorstwa krajowe do wyrażania zobowiązań w złotówkach w umowach [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.gekon.net.pl/wp-content/uploads/2007/08/euro_pay.jpg" alt="Płatności w euro" />&#8220;Do Sejmu trafił poselski projekt nowelizacji       kodeksu cywilnego i prawa dewizowego, który dopuszcza       wyrażanie zobowiązań pieniężnych w Polsce także w euro.&#8221; &#8211; <a href="http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&amp;dok=2018.29.0.39.14.1.0.1.htm" target="_blank">napisała Gazeta Prawna</a>. Przyjęcie tej nowelizacji oznaczać będzie likwidację <strong>zasady walutowości</strong>, zobowiązującej przedsiębiorstwa krajowe do wyrażania zobowiązań w złotówkach w umowach krajowych. Jest już wiele sytuacji, w których prawnie dopuszczono posługiwanie się euro na terenie naszego kraju, np. w supermarketach (obrót konsumencki). Jeśli w transakcjach krajowych europejską walutą będą się mogły posługiwać również firmy, to z praktycznego punktu widzenia <strong>wprowadzenie euro stanie się faktem</strong>.</p>
<p>Głównym argumentem za opisaną zmianą w prawie jest <strong>likwidacja ryzyka różnic kursowych</strong>. Z tego co napisała GP wynika jednak, że nowelizacja ma dotyczyć tylko dwóch ustaw: kodeksu cywilnego oraz prawa dewizowego. A co z <a href="http://www.msp.money.pl/akty_prawne/ustawa_o_rachunkowosci/sec=02" target="_blank">ustawą o rachunkowości</a>? Artykuł 9. tej ustawy stwierdza wyraźnie, że <strong>księgi rachunkowe prowadzi się w języku polskim i w walucie polskiej</strong>. Tym samym mamy niejako dwa rodzaje różnic kursowych: wynikające z praktyki obrotu gospodarczego i posługiwania się różnymi walutami oraz te wynikające z konieczności przeliczania wszelkich transakcji na PLN na potrzeby księgowości. Opisywana nowelizacja likwiduje tylko pierwszą przyczynę i może prowadzić do dziwnej sytuacji, w której przedsiębiorstwa będą posługiwały się euro w transakcjach, które z punktu widzenia dokumentacji księgowej i tak będą wyrażane w złotówkach i korygowane różnicami kursowymi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/blog/2007/08/02/tylnymi-drzwiami-do-euro.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
