<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>(nie)główny ekonomista &#187; kryzys gospodarczy</title>
	<atom:link href="http://www.gekon.net.pl/tagi/kryzys-gospodarczy/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.gekon.net.pl</link>
	<description>naukowy blog głównie ekonomiczny</description>
	<lastBuildDate>Sun, 04 Dec 2011 21:30:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Wschodnia etykietka zielonej wyspy na czerwonym morzu</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/wschodnia-etykietka-zielonej-wyspy-na-czerwonym-morzu.html#utm_source=feed&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/wschodnia-etykietka-zielonej-wyspy-na-czerwonym-morzu.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 12 Jan 2010 22:22:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Błażej Łyszczarz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Europa Wschodnia]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys gospodarczy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/?p=422</guid>
		<description><![CDATA[Zmienne powodzenie z jakim kraje naszego regionu radzą sobie ze skutkami spowolnienia gospodarczego sprawia, że coraz trudniej mówić o nich jako o jednej, spójnej grupie – twierdzi The Economist i wyrokuje, że z gospodarczego punktu widzenia termin „Europa Wschodnia” ma coraz mniejszy sens. Nigdy zresztą, zdaniem brytyjskiego tygodnika, nie była to etykietka trafna, a dziwactwo, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Zmienne powodzenie z jakim kraje naszego regionu radzą sobie ze skutkami spowolnienia gospodarczego sprawia, że coraz trudniej mówić o nich jako o jednej, spójnej grupie – twierdzi </strong><a href="http://www.economist.com/" target="_blank"><strong>The Economist</strong></a><strong> i <a href="http://www.economist.com/world/europe/displaystory.cfm?story_id=15213108" target="_blank">wyrokuje</a></strong><strong>, że z gospodarczego punktu widzenia </strong><strong>termin <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Eastern_Europe" target="_blank">„Europa Wschodnia”</a></strong><strong> ma coraz mniejszy sens</strong><strong>.</strong></p>
<p>Nigdy zresztą, zdaniem brytyjskiego tygodnika, nie była to etykietka trafna, a dziwactwo, dla istnienia którego jedynym uzasadnieniem był fakt, że państwa nazywane wschodnioeuropejskimi wyłoniły się spod ciężkiej sowieckiej łapy. Nie można ich więc wrzucać do jednego worka, ponieważ zawodzą w takiej kategoryzacji i <strong>kryteria geograficzne</strong> (Czechy leżą w centrum Europy, a Grecja i Cypr na jej południowo-wschodnich opłotkach) i <strong>gospodarcze </strong>(Słoweńcy i Czesi przegonili już „zachodnią” Portugalię w <a href="http://epp.eurostat.ec.europa.eu/tgm/table.do?tab=table&amp;init=1&amp;plugin=1&amp;language=en&amp;pcode=tsieb010" target="_blank">wielkości PKB <em>per capita</em></a>) i <strong>polityczne </strong>(Włosi i Grecy biją na głowę choćby Polskę pod względem <a href="http://www.transparency.org/policy_research/surveys_indices/cpi/2009/cpi_2009_table" target="_blank">problemów korupcyjnych</a>).</p>
<p><span id="more-422"></span></p>
<p>Economist twierdzi, że takie przyklejanie łatki jest dla wielu krajów niesprawiedliwe:</p>
<blockquote><p>„Polacy, Czesi, Estończycy i inni mają nadzieję, że wkrótce porzucą etykietę „nowych” [<em>krajów UE – przyp. BŁ</em>] i będą oceniani na podstawie własnej wartości, nie historii”.</p></blockquote>
<p>Cóż, łatka łatce nierówna. Ta „wschodnia” doskwiera, na razie jednak, za sprawą premiera, próbujemy sobie doszyć inną &#8211; <a href="http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,6977493,Polska___zielona_wyspa_na_morzu_recesji.html" target="_blank">jedynej zielonej wyspy na czerwonym morzu recesji</a> w Europie. W kraju łatka trzyma się mocno, jak <a href="http://www.efakt.pl/Rostowski-Uratowal-nas-spokoj,artykuly,59825,1.html" target="_blank">twierdzi minister finansów</a> mówi się o niej <strong>„(…) w autobusie, w sklepie, podczas niedzielnego obiadu.”</strong> Jedyny jej zagraniczny ślad znalazłem <a href="http://www.globalpost.com/dispatch/poland/100104/poland-economy-economic-growth?page=0,1" target="_blank">tutaj</a>, a szkoda bo gdyby to barwne porównanie dotarło do szerszej publiczności za granicą, mogłoby nam przynieść spore korzyści wizerunkowe.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/wschodnia-etykietka-zielonej-wyspy-na-czerwonym-morzu.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ekonomia w Internecie 2009</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/ekonomia-w-internecie-2009.html#utm_source=feed&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/ekonomia-w-internecie-2009.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 04 Dec 2009 12:58:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon Mazurek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys gospodarczy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/?p=322</guid>
		<description><![CDATA[O czym mówili/pisali/czytali Internauci w roku 2009? Pod koniec listopada The Global Language Monitor ogłosił listę najpopularniejszych w tym roku w Internecie angielskich słów i fraz. Dlaczego ta informacja pojawia się na blogu (głównie) ekonomicznym? Okazuje się, że połowa z 15 najpopularniejszych słów może być uznana za pojęcia (albo raczej hasła) ekonomiczne. Kryzys gospodarczy wdarł [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O czym mówili/pisali/czytali Internauci w roku 2009? Pod koniec listopada The <a href="http://www.languagemonitor.com/about" target="_blank">Global Language Monitor</a> ogłosił <a href="http://www.languagemonitor.com/news/top-words-of-2009" target="_blank">listę najpopularniejszych</a> w tym roku w Internecie angielskich słów i fraz. Dlaczego ta informacja pojawia się na blogu (głównie) ekonomicznym? Okazuje się, że połowa z 15 najpopularniejszych słów może być uznana za pojęcia (albo raczej hasła) ekonomiczne. <strong>Kryzys gospodarczy wdarł się szturmem do publicznej świadomości</strong>.<span id="more-322"></span></p>
<p>Oto najpopularniejsze w Internecie hasła ekonomiczne:</p>
<ol>
<li><span style="text-decoration: line-through;">Twitter</span></li>
<li><span style="text-decoration: line-through;">Obama</span></li>
<li><span style="text-decoration: line-through;">H1N1</span></li>
<li>Stimulus<br />
W bardzo wolnym tłumaczeniu: interwencje rządowe w czasie kryzysu (np. w <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Economic_Stimulus_Act_of_2008" target="_blank">USA</a> i w <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/2008_European_Union_stimulus_plan" target="_blank">Europie</a>); tylko czy na pewno są to właściwe &#8222;bodźce ekonomiczne&#8221;?</li>
<li><span style="text-decoration: line-through;">Vampire</span></li>
<li><span style="text-decoration: line-through;">2.0</span></li>
<li>Deficit<br />
Stymulowanie gospodarki naprawdę dużo kosztuje, a kończy się jak zwykle: pożyczaniem od obywateli.</li>
<li><span style="text-decoration: line-through;">Hadron</span></li>
<li>Healthcare<br />
Służba zdrowia nie kojarzy się bezpośrednio z ekonomią, ale na pewno kosztuje. Tak w USA, jak i w Polsce dość dużo dyskutuje się o jej finansowaniu, a ten temat dotyczy już nie tylko Ministra Zdrowia, ale również Ministra Finansów.</li>
<li><span style="text-decoration: line-through;">Transparency</span></li>
<li>Outrage<br />
Ekonomiczne oburzenie? Specjaliści od języka z GLM twierdzą, że to premie dla kadry zarządzającej ratowanych przed upadkiem instytucji finansowych wyzwoliły takie pokłady złości, że fraza &#8216;<a href="http://en.wiktionary.org/wiki/outrage" target="_blank">outrage</a>&#8216; przebiła się do Top15.</li>
<li>Bonus<br />
Co jest najbardziej logicznym postępowaniem, gdy z powodu kryzysu upada firma? Wypłata premii. Wrr&#8230; (patrz wyżej).</li>
<li>Unemployed<br />
Jak kryzys, to kryzys. A brak pracy przede wszystkim.</li>
<li>Foreclosure<br />
Jak jest kryzys, nie masz pracy i nie załapałeś się na premię a masz do spłacenia kredyt za dom, to prędzej czy później wejdą Ci na hipotekę.</li>
<li><span style="text-decoration: line-through;">Cartel</span><br />
(Wykreślam, bo podobno nie chodzi tu o kartele i zmowy cenowe).</li>
</ol>
<p>Do zestawienia 15 najpopularniejszych fraz dostała się tylko jedna ekonomiczna. Ale za to moja ulubiona: <strong>Too Large to Fail</strong>. Mało słów, a wiele treści. Piękne streszczenie zależności pomiędzy kryzysem, zwiększającym się bezrobociem, deficytem budżetowym spowodowanym ratowaniem upadających firm i premiami wypłacanymi zarządom insytucji finansowych, które z tej pomocy skorzystały.</p>
<p><em>PS. To była długa przerwa. Ale ten blog wciąż żyje!</em></p>
<div id="_mcePaste" style="overflow: hidden; position: absolute; left: -10000px; top: 29px; width: 1px; height: 1px;"><strong><span style="font-size: 10pt;">OutrageOut</span></strong></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/ekonomia-w-internecie-2009.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Patriotyzm kredytowy wg Baumana</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/patriotyzm-kredytowy-wg-baumana.html#utm_source=feed&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/patriotyzm-kredytowy-wg-baumana.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Feb 2009 21:58:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Błażej Łyszczarz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[kredyt]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys gospodarczy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/blog/2009/02/09/patriotyzm-kredytowy-wg-baumana.html</guid>
		<description><![CDATA[Zygmunt Bauman w wywiadzie „Koniec orgii” o konsekwencjach kryzysu: Właśnie w tej chwili dochodzi do zderzenia dwóch filozofii życiowych. (…) Jedna to starać się dalej szukać kredytu, druga to uciekać od kredytu, czyli zaciskać pasa. Inaczej mówiąc doszło do zderzenia kultury książeczki oszczędnościowej i kultury karty kredytowej. Jego zdaniem właśnie skończyła się era karty kredytowej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Zygmunt_Bauman">Zygmunt Bauman</a> w wywiadzie „Koniec orgii” o konsekwencjach kryzysu:</p>
<blockquote><p>Właśnie w tej chwili dochodzi do zderzenia dwóch filozofii życiowych. (…) Jedna to starać się dalej szukać kredytu, druga to uciekać od kredytu, czyli zaciskać pasa. Inaczej mówiąc doszło do zderzenia kultury książeczki oszczędnościowej i kultury karty kredytowej.</p></blockquote>
<p>Jego zdaniem właśnie skończyła się era karty kredytowej pod hasłem:</p>
<blockquote><p><strong>Jeżeli miłujesz ojczyznę, ożywiaj gospodarkę, czyli wydawaj więcej pieniędzy. Jeżeli ich nie masz to pożycz, ale wydawaj.</strong> (…) Patriotyzm przejawiał się tym, żeby więcej kupować. A więcej kupować znaczyło więcej się zapożyczać, bo przecież pensje nie rosły w tak szybkim tempie jak PKB. Skoro wszystkie autorytety ekonomiczne, autorytety polityczne, autorytety środowiska, autorytety współzawodnictwa na giełdzie społecznej – wszyscy – nakłaniali, żeby wydawać, to jak w to wątpić.</p></blockquote>
<p>Rozmowa Tomasza Kwaśniewskiego w <a href="http://wyborcza.pl/1,75480,6246097,W_papierowym__Duzym_Formacie_.html" target="_blank">Dużym Formacie</a> z 9 lutego 2009.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/patriotyzm-kredytowy-wg-baumana.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Politolog o kryzysie</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/politolog-o-kryzysie.html#utm_source=feed&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/politolog-o-kryzysie.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Jan 2009 23:11:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon Mazurek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys finansowy]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys gospodarczy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/blog/2009/01/19/politolog-o-kryzysie.html</guid>
		<description><![CDATA[Klaus Bachmann o kryzysie we wrocławskiej Gazecie Wyborczej: To, że mamy kryzys, taki z prawdziwego zdarzenia, a nie tylko wirtualny, finansowy albo bankowy, jest już faktem. To widać choćby po tym, że teraz zaczyna się walka o to, jak go zwalczać: poprzez ulgi dla przedsiębiorstw, niższe podatki i stopy &#8211; aby firmy mogły zachować miejsca [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Klaus_Bachmann" target="_blank">Klaus Bachmann</a> o kryzysie we <a href="http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6172840,Kryzysow_nie_powoduja_spekulanci__tylko_my_sami.html" target="_blank">wrocławskiej Gazecie Wyborczej</a>:</p>
<blockquote><p>To, że mamy kryzys, taki z prawdziwego zdarzenia, a nie tylko wirtualny, finansowy albo bankowy, jest już faktem. To widać choćby po tym, że teraz zaczyna się walka o to, jak go zwalczać: poprzez ulgi dla przedsiębiorstw, niższe podatki i stopy &#8211; aby firmy mogły zachować miejsca pracy i nie ograniczać inwestycji, czy raczej, jak chcą związki zawodowe, przez dotowanie konsumpcji, zwiększenie płac, aby konsumenci mogli więcej wydawać i poprzez popyt skłonić firmy do inwestowania. <strong>Ten spór jest tak stary jak konflikt między pracą i kapitałem, i on się nie rozstrzyga według tego, kto ma rację, tylko według tego, kto ma więcej władzy i większy wpływ na rząd i parlament.</strong></p>
<p><span id="more-292"></span>(&#8230;)<br />
Ogólnie rzecz biorąc, kryzysy są fantastycznymi przykładami tego, co w naukach politycznych nazywa się &#8222;dylematem działań zbiorowych&#8221;: racjonalność pojedynczego działania nie przekłada się na racjonalność w ramach całego społeczeństwa. Z punktu widzenia pojedynczego obywatela racjonalne jest, aby w czasach kryzysu oszczędzać (bo nie wiadomo, jak długo kryzys będzie trwał i jak nas dotknie). Z punktu widzenia całej wspólnoty, całego państwa jest to irracjonalne, bo właśnie takie zachowanie powoduje, że kryzys się pogłębia, bo konsumpcja spada i za nią inwestycje i zatrudnienie. To pokazuje, jak bezsilne są rządy wobec zbiorowego działania obywateli. To jest moje osobiste &#8222;prawo kryzysowe&#8221;: <strong>nie oczekiwać za dużo od władz, bo one też są bezsilne, w Polsce, w Niemczech i w Ameryce</strong>.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/politolog-o-kryzysie.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ratujmy świat przed bankierami</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/ratujmy-swiat-przed-bankierami.html#utm_source=feed&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/ratujmy-swiat-przed-bankierami.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 13 Apr 2008 21:35:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon Mazurek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[banki]]></category>
		<category><![CDATA[bankowość]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys finansowy]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys gospodarczy]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys subprime]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/blog/2008/04/13/ratujmy-swiat-przed-bankierami.html</guid>
		<description><![CDATA[Tytuł artykułu z Onet.pl Financial Times &#8222;Ratowanie bankowości przed bankowcami&#8222;, na temat roli (błędów) systemu bankowego w aktualnym kryzysie finansowym, przypomniał mi niezwykle dowcipny i cięty opis systemu bankowego sprzed Wielkiego Kryzysu, jaki w książce America&#8217;s Economy Growth zawarł F. A. Shannon. Pisze on, że główną wadą systemu bankowego USA na początku XX wieku była [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tytuł artykułu z Onet.pl Financial Times &#8222;<a href="http://ft.onet.pl/11,8723,ratowanie_bankowosci_przed_bankowcami,artykul.html" target="_blank">Ratowanie bankowości przed bankowcami</a>&#8222;, na temat roli (błędów) systemu bankowego w aktualnym kryzysie finansowym, przypomniał mi niezwykle dowcipny i cięty opis systemu bankowego sprzed Wielkiego Kryzysu, jaki w książce <a href="http://books.google.com/books?id=oNMDAAAAMAAJ&amp;dq=F.+A.+Shannon,+America's+Economic+Growth&amp;hl=pl&amp;source=gbs_book_other_versions_r&amp;cad=0_1" target="_blank">America&#8217;s Economy Growth</a> zawarł F. A. Shannon. Pisze on, że główną wadą systemu bankowego USA na początku XX wieku była <strong>zbyt duża liczba banków przy zbyt małej liczbie zdolnych bankierów</strong> (capable bankers). Przytacza też dowcip, krążący podobno w tamtych czasach wśród ekonomistów, a brzmiący mniej więcej tak: <strong>system bankowy USA nie będzie bezpieczny, dopóki ktoś nie wymyśli alarmu, dzwoniącego podczas każdego posiedzenia dyrektorów banków</strong>.</p>
<p>Książka Shannona została wydana w 1940 roku. Świat się jednak <a href="http://www.gekon.net.pl/blog/2008/03/19/panorama-kryzysow-finansowych.html#utm_source=feed&amp;utm_medium=feed&amp;utm_campaign=feed" target="_blank">nie zmienił</a> tak bardzo, jak mogło się wydawać&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/ratujmy-swiat-przed-bankierami.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Problem rozwiązania problemu</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/problem-rozwiazania-problemu.html#utm_source=feed&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/problem-rozwiazania-problemu.html#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 31 Jan 2008 18:06:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon Mazurek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[cykl koniunkturalny]]></category>
		<category><![CDATA[FED]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys gospodarczy]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/blog/2008/01/31/problem-rozwiazania-problemu.html</guid>
		<description><![CDATA[W obliczu ostatniego załamania na rynku finansowym amerykański FED gwałtownie obniżył stopy procentowe (22 i 30 stycznia tego roku). Oddziaływanie tego rodzaju decyzji na gospodarkę ma dwa aspekty: efekt psychologiczny &#8211; próbuje się przekonać rynek finansowy, że pożyczkodawca ostatniej instancji cały czas czuwa i w razie czego pomoże, efekt monetarny &#8211; zwiększenie podaży pieniądza w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W obliczu ostatniego załamania na rynku finansowym amerykański FED gwałtownie obniżył stopy procentowe (<a href="http://www.federalreserve.gov/newsevents/press/monetary/20080122b.htm" target="_blank">22</a> i <a href="http://www.federalreserve.gov/newsevents/press/monetary/20080130a.htm" target="_blank">30 </a>stycznia tego roku).  Oddziaływanie tego rodzaju decyzji na gospodarkę ma dwa aspekty:</p>
<ul>
<li><strong>efekt psychologiczny</strong> &#8211; próbuje się przekonać rynek finansowy, że <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Lender_of_last_resort" target="_blank">pożyczkodawca ostatniej instancji</a> cały czas czuwa i w razie czego pomoże,</li>
<li><strong>efekt monetarny</strong> &#8211; zwiększenie podaży pieniądza w dłuższej perspektywie i związana z tym presja inflacyjna.</li>
</ul>
<p>Dokonanie dwukrotnego cięcia stóp w przeciągu 8 dni poza grafikiem i przez zaskoczenie sugeruje nastawienie przede wszystkim na efekt psychologiczny. Taki ruch nie zlikwiduje problemu, ale &#8211; skoro rynek reaguje umiarkowanie pozytywnie &#8211; może przyczynić się do uspokojenia sytuacji.</p>
<p>Problem tkwi w tym, że nie można odizolować jednego efektu od drugiego. W konsekwencji (gospodarka odczuje to za kilka miesięcy) potanieją kredyty i zwiększy się podaż pieniądza. I tu pojawia się pierwszy paradoks. Obecny kryzys na rynku finansowym USA jest pochodną załamania na rynku kredytów hipotecznych. A więc <strong>kryzys zapoczątkowany ekspansją monetarną ma być pokonany za pomocą&#8230; dalszej ekspansji monetarnej</strong>. <a href="http://everydayecon.wordpress.com/2008/01/23/the-solution-is-the-problem/" target="_blank">Rozwiązanie staje się problemem?</a></p>
<p><span id="more-201"></span></p>
<p>Drugi paradoks dotyczy <a href="http://rodrik.typepad.com/dani_rodriks_weblog/2008/01/be-a-man-and-ta.html" target="_blank">rozdwojenia jaźni</a> amerykańskich finansistów. Załamanie o podobnym charakterze (wystąpienie kryzysu walutowego jest tu jedyną znaczną różnicą) mające miejsce w Azji w 1997  zalecano przezwyciężyć za pomocą restrykcyjnej polityki gospodarczej. Obecny kryzys w USA ma być natomiast pokonany za pomocą polityki ekspansywnej (<a href="http://www.time.com/time/business/article/0,8599,187042,00.html" target="_blank">stimulus package</a>).</p>
<p>Najistotniejsze jest jednak pytanie, czy można postąpić inaczej? Kiedy w przeddzień Wielkiego Kryzysu z 1929 roku FED podwyższał stopy procentowe, chcąc studzić nastroje na rynku finansowym (wcześniej sam je pobudził obniżając stopy w 1927 roku), doprowadził do ostudzenia gospodarki, która doświadczyła najgorszego w historii załamania gospodarczego (między innymi na bazie tych doświadczeń zrodziła się koncepcja <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Polityka_antycykliczna" target="_blank">antycyklicznej polityki gospodarczej</a>). Dlatego obecna sytuacja FED jest nie do pozazdroszczenia. Z jednej strony rynki finansowe, które oczekują obniżania stóp (efekt psychologiczny nie utrzyma się zbyt długo). Z drugiej strony ekonomiści wieszczący poważne problemy, które taka polityka spowoduje w za kilka-kilkanaście miesięcy. A podjęcie odpowiedniej decyzji opiera się na tym, czy dobrze rozumiemy i interpretujemy obecną sytuację. Rozumiemy? Obawiam się, że nie istnieją proste rozwiązania obecnych problemów&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/problem-rozwiazania-problemu.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ekonomiści to nie wróżki</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/ekonomisci-to-nie-wrozki.html#utm_source=feed&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/ekonomisci-to-nie-wrozki.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Jan 2008 21:14:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon Mazurek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[cykl koniunkturalny]]></category>
		<category><![CDATA[ekonomista]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys gospodarczy]]></category>
		<category><![CDATA[prognozowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/blog/2008/01/22/ekonomisci-to-nie-wrozki.html</guid>
		<description><![CDATA[Leszek Balcerowicz w Gazecie Wyborczej: Nie będę udawał, że mam jakąś kryształową kulę, która przewiduje przyszłość. W naturze rynków finansowych leży, że odnotowują wzrosty, a następnie spadki. Raz wykazują nadmierny optymizm, a innym razem &#8211; nadmierny pesymizm. Trzeba to zaakceptować z dobrodziejstwem inwentarza. (&#8230;) Z faktu, że George Soros okazał się wielkim inwestorem finansowym, nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Leszek Balcerowicz w <a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4860745.html" target="_blank">Gazecie Wyborczej</a>:</p>
<blockquote><p>Nie będę udawał, że mam jakąś kryształową kulę, która przewiduje przyszłość. W naturze rynków finansowych leży, że odnotowują wzrosty, a następnie spadki. Raz wykazują nadmierny optymizm, a innym razem &#8211; nadmierny pesymizm. Trzeba to zaakceptować z dobrodziejstwem inwentarza.</p>
<p>(&#8230;)  Z faktu, że George Soros okazał się wielkim inwestorem finansowym, nie wynika, że jest wróżką i jest w stanie precyzyjnie przewidzieć bieg wydarzeń.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/ekonomisci-to-nie-wrozki.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przyszłość to niewiadoma</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/przyszlosc-to-niewiadoma.html#utm_source=feed&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/przyszlosc-to-niewiadoma.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Jan 2008 08:23:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon Mazurek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[cykl koniunkturalny]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys gospodarczy]]></category>
		<category><![CDATA[prognozowanie]]></category>
		<category><![CDATA[recesja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/blog/2008/01/18/przyszlosc-to-niewiadoma.html</guid>
		<description><![CDATA[Joseph Stiglitz w Dzienniku: Kryzys jest absolutnie nieunikniony i pozostaje tylko jedna niewiadoma: kiedy nastąpi. Paul Krugman na swoim blogu: Przewidywanie to trudna sprawa, szczególnie jeśli chodzi o przyszłość, a nawet gdy chodzi o najbliższą przeszłość. Czy będziemy mieli recesję? Jesteśmy już w jej trakcie? Nikt tego nie wie na pewno.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www2.gsb.columbia.edu/faculty/jstiglitz/" target="_blank">Joseph Stiglitz</a> w <a href="http://www.dziennik.pl/gospodarka/article110130/Swiatowa_gospodarke_czeka_pewny_krach.html" target="_blank">Dzienniku</a>:</p>
<blockquote><p>Kryzys jest absolutnie nieunikniony i pozostaje    tylko jedna niewiadoma: kiedy nastąpi.</p></blockquote>
<p><a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Paul_Krugman" target="_blank">Paul Krugman</a> na <a href="http://krugman.blogs.nytimes.com/2008/01/17/making-predictions-is-hard/" target="_blank">swoim blogu</a>:</p>
<blockquote><p>Przewidywanie to trudna sprawa, szczególnie jeśli chodzi o przyszłość, a nawet gdy chodzi o najbliższą przeszłość. Czy będziemy mieli recesję? Jesteśmy już w jej trakcie? Nikt tego nie wie na pewno.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/przyszlosc-to-niewiadoma.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>23 jeźdźców apokalipsy</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/23-jezdzcow-apokalipsy.html#utm_source=feed&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/23-jezdzcow-apokalipsy.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Jan 2007 08:56:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon Mazurek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[globalne ocieplenie]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys gospodarczy]]></category>
		<category><![CDATA[ryzyko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/blog/2007/01/19/23-jezdzcow-apokalipsy.html</guid>
		<description><![CDATA[World Economic Forum opublikowało raport-prognozę na temat największych zagrożeń czyhających na społeczność światową w ciągu najbliższych 10 lat: Global Risks 2007. A Global Risk Network Report. W raporcie wymieniono 23 zagrożenia z 5 dziedzin: Ekonomia Szok cenowy na rynku ropy naftowej / przerwy w dostawach energii Amerykański deficyt handlowy / spadek wartości USD Załamanie gospodarcze [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a target="_blank" href="http://www.weforum.org/pdf/CSI/Long_Global_Risk_Report_2007.pdf">World Economic Forum</a> opublikowało raport-prognozę na temat największych zagrożeń czyhających na społeczność światową w ciągu najbliższych 10 lat: <a target="_blank" href="http://www.weforum.org/pdf/CSI/Long_Global_Risk_Report_2007.pdf">Global Risks 2007. A Global Risk Network Report.</a> W raporcie wymieniono 23 zagrożenia z 5 dziedzin:</p>
<ol>
<li>Ekonomia
<ul>
<li>Szok cenowy na rynku ropy naftowej / przerwy w dostawach energii</li>
<li>Amerykański deficyt handlowy / spadek wartości USD</li>
<li>Załamanie gospodarcze w Chinach</li>
<li>Kryzys fiskalny związany ze zmianą struktury społecznej</li>
<li>Wzrost cen nieruchomości / nadmierne zadłużenie</li>
</ul>
</li>
<li>Środowisko naturalne
<ul>
<li>Zmiana klimatu</li>
<li>Pogarszający się dostęp do świeżej wody</li>
<li>Tropikalne burze</li>
<li>Trzęsienia ziemi</li>
<li>Powodzie śródlądowe</li>
</ul>
</li>
<li>Geopolityka
<ul>
<li>Terroryzm międzynarodowy</li>
<li>Rozprzestrzenianie broni masowej zagłady</li>
<li>Wojny międzynarodowe i domowe</li>
<li>Upadające państwowości</li>
<li>Przestępczość i korupcja ponadnarodowa</li>
<li>Problemy z akceptacją idei globalizacji</li>
<li>Niestabilność na Środkowym Wschodzie</li>
</ul>
</li>
<li>Społeczeństwo
<ul>
<li>Pandemie</li>
<li>Choroby zakaźne w krajach rozwijających się</li>
<li>Powszechność przewlekłych chorób związanych ze stylem życia w krajach rozwiniętych</li>
<li>Niepewność rozwoju koncepcji odpowiedzialnego biznesu</li>
</ul>
</li>
<li>Technologia
<ul>
<li>Awaria krytycznej infrastruktury informacyjnej</li>
<li>Ryzyko związane z rozwojem nanotechnologii</li>
</ul>
</li>
</ol>
<p>Raport prognozuje stopień szkodliwości wymienionych czynników dla gospodarki światowej (straty gospodarcze) oraz dla społeczeństwa (śmiertelność). Eksperci oceniają również zmiany w poziomie zagrożenia danym czynnikiem ryzyka. Jednak najciekawsza część raportu to <strong>scenariusze zdarzeń</strong>, które pokazują jak różne rodzaje zagrożeń są ze sobą powiązane oraz że ich skutki mogą dotyczyć bardzo różnych sfer życia. Autorzy prezentują m.in. wizję rozprzestrzeniania pandemii oraz <strong>przebieg (i skutki) nowego kryzysu naftowego</strong>. Oby jak najdłużej była to tylko literatura z gatunku <em>fiction</em>&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/23-jezdzcow-apokalipsy.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

