<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>(nie)główny ekonomista &#187; piractwo</title>
	<atom:link href="http://www.gekon.net.pl/tagi/piractwo/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.gekon.net.pl</link>
	<description>naukowy blog głównie ekonomiczny</description>
	<lastBuildDate>Sun, 04 Dec 2011 21:30:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Gdy piractwo nie szkodzi</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/gdy-piractwo-nie-szkodzi.html#utm_source=feed&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/gdy-piractwo-nie-szkodzi.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 18 Sep 2007 06:07:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon Mazurek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[innowacje]]></category>
		<category><![CDATA[patenty]]></category>
		<category><![CDATA[piractwo]]></category>
		<category><![CDATA[prawo autorskie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/blog/2007/09/18/gdy-piractwo-nie-szkodzi.html</guid>
		<description><![CDATA[Na przykładzie przemysłu odzieżowego James Surowiecki pokazuje w The New Yorker sytuację, kiedy piractwo, choć uciążliwe dla producentów i twórców, nie jest szkodliwe dla rynku: nie uszczupla dochodów producentów, a jednocześnie dopasowuje ceny do możliwości różnych segmentów konsumentów. &#8222;The piracy paradox&#8221; sprowadza się do tego, że słaba prawna ochrona intelektualna (lub jej zupełny brak) może [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na przykładzie przemysłu odzieżowego <a href="http://www.newyorker.com/talk/financial/2007/09/24/070924ta_talk_surowiecki" target="_blank">James Surowiecki pokazuje w The New Yorker</a> sytuację, kiedy piractwo, choć uciążliwe dla producentów i twórców, nie jest szkodliwe dla rynku: nie uszczupla dochodów producentów, a jednocześnie dopasowuje ceny do możliwości różnych segmentów konsumentów.</p>
<p>&#8222;<strong>The piracy paradox</strong>&#8221; sprowadza się do tego, że słaba prawna ochrona intelektualna (lub jej zupełny brak) może w specyficznych sytuacjach stać się integralną częścią rynku. W przypadku branży odzieżowej polega to na tym, że projektanci nie mogą odcinać kuponów i zarabiać długo na własnych pomysłach, bo czas życia kroju czy kreacji na rynku jest dość krótki. W skróceniu czasu życia produktu główną rolę odgrywa kopiowanie pomysłów. Masowi producenci powielają wzory i style innowacyjnych kreatorów, przez co stają się one tańsze i coraz bardziej powszechne. A kiedy stroje stają się popularne, bardziej modna grupa klientów nie ma już ochoty nosić tego, co wszyscy. Kreatorzy zmuszeni są zatem wymyślić coś nowego i cykl zaczyna się od początku.</p>
<p>Oczywiście, przedstawiona koncepcja nie bardzo ma zastosowanie do branży technologicznej lub farmaceutycznej, gdzie koszty wejścia na rynek z innowacyjnym produktem są znacznie wyższe lub do branży muzycznej, gdzie konsumenci kopiują utwory.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/gdy-piractwo-nie-szkodzi.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

