<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>(nie)główny ekonomista &#187; polityka gospodarcza</title>
	<atom:link href="http://www.gekon.net.pl/tagi/polityka-gospodarcza/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.gekon.net.pl</link>
	<description>naukowy blog głównie ekonomiczny</description>
	<lastBuildDate>Sun, 04 Dec 2011 21:30:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Lekcja z Wielkiego Kryzysu</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/lekcja-z-wielkiego-kryzysu.html#utm_source=feed&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/lekcja-z-wielkiego-kryzysu.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Mar 2009 18:00:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Błażej Łyszczarz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[historia gospodarcza]]></category>
		<category><![CDATA[kryzys]]></category>
		<category><![CDATA[polityka gospodarcza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/blog/2009/03/17/lekcja-z-wielkiego-kryzysu.html</guid>
		<description><![CDATA[Współcześnie pierwszych symptomów recesji można próbować dopatrzeć się w braku rajdu świętego Mikołaja – tak było w grudniu 2007 roku – czy spadku wartości wskaźnika wyprzedzającego koniunktury. Wielki Kryzys ubiegłego wieku w Polsce zapowiadało zaś osobliwe, z dzisiejszego punktu widzenia, zdarzenie – załamanie sprzedaży tekstyliów na wsi w końcówce roku 1928. Oblicza kryzysu lat 30. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Współcześnie pierwszych symptomów recesji można próbować dopatrzeć się w braku <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rajd_św._Mikołaja">rajdu świętego Mikołaja</a> – tak było w grudniu 2007 roku – czy spadku wartości <a href="http://www.biec.org/main.php?display=pojecia">wskaźnika wyprzedzającego koniunktury</a>. <strong>Wielki Kryzys ubiegłego wieku w Polsce zapowiadało zaś osobliwe, z dzisiejszego punktu widzenia, zdarzenie – załamanie sprzedaży tekstyliów na wsi w końcówce roku 1928</strong>. </p>
<p>Oblicza <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_kryzys_w_Polsce">kryzysu lat 30. w Polsce</a> omawia w wywiadzie prasowym <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Tomaszewski_(historyk)">prof. Jerzy Tomaszewski</a>, badacz historii gospodarczej. Przytaczam tylko fragmenty, które wydają się najistotniejsze z dzisiejszej perspektywy.    </p>
<p><strong>O nauce płynącej dla polityki gospodarczej:</strong></p>
<blockquote><p>Tamto doświadczenie pokazuje, że czekanie, aż sytuacja ekonomiczna jakoś sama się oczyści, wiara, że wszystko kiedyś przecież i tak musi ruszyć z kopyta w dobrym kierunku, jest taktyką najgorszą z możliwych. (…) Drugi wniosek z tamtych czasów jest taki, że wszelkie formy protekcjonizmu są bardzo niebezpieczne, także dla stosujących go. </p></blockquote>
<p><span id="more-315"></span><br />
<strong>O możliwościach przewidywania przyszłych kryzysów:</strong></p>
<blockquote><p>Doświadczenie poprzednich kryzysów ma dość ograniczoną wartość przy prognozowaniu przyszłego krachu, bo za każdym razem inna jest rzeczywistość ekonomiczna i społeczna. (…) Pod tymi samymi nazwami kryje się zupełnie inna rzeczywistość. Banku sprzed stu lat ze współczesnym konglomeratem bankowym nie łączy nic, no, może poza wielką chęcią zysku. </p></blockquote>
<p>Tomaszewski w barwny sposób, także powołując się na osobiste doświadczenia, mówi jednak przede wszystkim o sytuacji bytowej Polaków dotkniętych skutkami potężnej recesji. Polecam <a href="http://wyborcza.pl/1,75480,6381482,Krach_w_Polsce__lud_w_slawojce.html">cały wywiad</a> Włodzimierza Kalickiego w Dużym Formacie.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/lekcja-z-wielkiego-kryzysu.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Politycy vs technokraci</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/politycy-vs-technokraci.html#utm_source=feed&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/politycy-vs-technokraci.html#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 19 Apr 2008 11:07:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon Mazurek</dc:creator>
				<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[polityka gospodarcza]]></category>
		<category><![CDATA[technokracja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/blog/2008/04/19/politycy-vs-technokraci.html</guid>
		<description><![CDATA[Stanisław Gomułka pożegnał się z rządem i udzielił wywiadu: Czy ten rząd ma szanse zrobić poważne zmiany czy tylko kosmetyczne? - Generalnie w rządzie jest obawa, że nawet jak zaproponuje w najbliższych dwóch-trzech latach istotne reformy, to one spotkają się z wetem prezydenta i nie wejdą w życie. Dlatego wielu skłania się ku koncepcji, by [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://ludzie.wprost.pl/sylwetka/Stanislaw-Gomulka/" target="_blank">Stanisław Gomułka</a> pożegnał się z rządem i udzielił <a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,5131296.html" target="_blank">wywiadu</a>:</p>
<blockquote><p><em>Czy ten rząd ma szanse zrobić poważne zmiany czy tylko kosmetyczne?</em></p>
<p>- Generalnie w rządzie jest obawa, że nawet jak zaproponuje w najbliższych dwóch-trzech latach istotne reformy, to one spotkają się z wetem prezydenta i nie wejdą w życie. Dlatego wielu skłania się ku koncepcji, by podstawowym instrumentem realizacji tych reform były działania administracyjne, bez zmiany porządku prawnego.</p>
<p><em>Jakie pomysły PO i PSL jako ekonomista uważa pan za najbardziej karkołomne?</em></p>
<p>- Jest ogromna presja ze strony polityków, by dużo mówić o rzeczach, które oni uznają za politycznie &#8222;dobre&#8221;, chwytliwe dla wyborców, np. o obniżaniu podatków. W ogóle nie było zainteresowania wśród ministrów i polityków dyskusjami o tym, jak kontrolować wzrost wydatków, jakie reformy wprowadzać, by ten wzrost wyhamować.</p>
<p><em>Z tego, co pan mówi, wynika, że minister Rostowski też może złożyć dymisję.</em></p>
<p>- Na razie minister Rostowski ciągle wierzy, że te działania administracyjne, niewymagające zmian w ustawach, mogą przynieść rezultaty.</p></blockquote>
<p>Pisałem już wcześniej, że kiedy specjalista zostaje politykiem doświadcza <a href="http://www.gekon.net.pl/blog/2008/03/14/zmiana-perspektywy.html#utm_source=feed&amp;utm_medium=feed&amp;utm_campaign=feed" target="_blank">zmiany perspektywy</a>. <strong>W polityce najlepsze nawet pomysły same się nie bronią</strong>. Wygrywają ci, którzy potrafią przekonać innych do swoich koncepcji &#8211; choćby mizernych. W takiej sytuacji do przeprowadzenia istotnych reform potrzeba albo specjalisty, który ma ogromny dar przekonywania do swoich pomysłów i dopasowania rewolucyjnych koncepcji do otaczającej go rzeczywistości, albo polityka o ogromnym poparciu, który &#8211; zauroczony pomysłami doradców &#8211; jest w stanie zaryzykować spadek notowań w krótkim okresie w celu przeforsowania niepopularnych zmian, przynoszących korzyści (także polityczne) w przyszłości.</p>
<p>Sytuacja w Ministerstwie Finansów pokazuje, że i tym razem &#8211; niestety &#8211; nie ma u władzy <strong>ani przekonujących technokratów, ani polityków z wizją</strong>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/politycy-vs-technokraci.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Proteza</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/proteza.html#utm_source=feed&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/proteza.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Jan 2008 16:21:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon Mazurek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[konkurencja]]></category>
		<category><![CDATA[polityka gospodarcza]]></category>
		<category><![CDATA[sport]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/blog/2008/01/16/proteza.html</guid>
		<description><![CDATA[We wczorajszym Metrze znalazła się taka notka (wcześniej pisała o tym także Rzeczpospolita): IAAF nie zgodził się, by biegający na dwóch protezach sprinter z RPA Oscar Pistorius wystartował na igrzyskach w Pekinie. Według raportu IAAF protezy zbudowane z włókien węglowych dają Pistoriusowi przewagę nad innymi zawodnikami podczas biegu. Zauważacie paradoks sytuacji? Paraolimpijczycy mają swoje zawody, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>We wczorajszym <a href="http://www.emetro.pl/" target="_blank">Metrze</a> znalazła się taka notka (wcześniej pisała o tym także <a href="http://www.rp.pl/artykul/78273.html" target="_blank">Rzeczpospolita</a>):</p>
<blockquote><p>IAAF nie zgodził się, by biegający na dwóch protezach sprinter z RPA <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Oscar_Pistorius" target="_blank">Oscar Pistorius</a> wystartował na igrzyskach w Pekinie. Według raportu IAAF protezy zbudowane z włókien węglowych dają Pistoriusowi przewagę nad innymi zawodnikami podczas biegu.</p></blockquote>
<p>Zauważacie paradoks sytuacji? Paraolimpijczycy mają swoje zawody, bo nie są w stanie sprostać konkurencji zdrowych sportowców. A tu nagle osoba niepełnosprawna radzi sobie lepiej niż atleci. IAAF nie miała wyboru. Już widzę te nagłówki prasowe: <strong>mistrzem olimpijskim w sprincie został&#8230; człowiek bez nóg</strong>. A przed następnymi zawodami kolejka do dobrowolnych amputacji&#8230;</p>
<p>A gdzie w tym wszystkim ekonomia? Czasem z ust polityków padają zdania w stylu: wolna konkurencja to podstawa, ale najpierw konieczne jest wyrównanie szans. W praktyce kończy się to wspieraniem słabszych firm państwowych, czasową ochroną rynku krajowego, subsydiami eksportowymi. Tylko gdzie jest granica? Kiedy wsparcie słabszych przestaje służyć rozwojowi rynku, a zaczyna wypaczać konkurencję? <strong>Czy lepiej biegać szybciej na protezach, czy wolniej na własnych nogach?</strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/proteza.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zaklinanie rzeczywistości</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/zaklinanie-rzeczywistosci.html#utm_source=feed&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/zaklinanie-rzeczywistosci.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 09 Dec 2007 22:58:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon Mazurek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[czas]]></category>
		<category><![CDATA[polityka gospodarcza]]></category>
		<category><![CDATA[wenezuela]]></category>
		<category><![CDATA[wydajność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/blog/2007/12/10/zaklinanie-rzeczywistosci.html</guid>
		<description><![CDATA[Onet.pl za IAR podaje: Od dziś Wenezuela ma własną strefę czasową. Zgodnie z decyzją władz, zegary zostały cofnięte o pół godziny. Prezydent Hugo Chavez podkreśla, że teraz słońce w Wenezueli będzie wstawać wcześniej. Dzięki temu, więcej ludzi będzie rozpoczynało pracę za dnia, a dzieci będą przychodziły do szkoły bardziej wyspane. Taki mechanizm, sugeruje Chavez, poprawi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://wiadomosci.onet.pl/1655300,12,item.html" target="_blank">Onet.pl</a> za <a href="http://www.polskieradio.pl/iar/" target="_blank">IAR</a> podaje:</p>
<blockquote><p>Od dziś Wenezuela ma własną strefę czasową. Zgodnie z decyzją władz, zegary zostały cofnięte o pół godziny.</p>
<p>Prezydent Hugo Chavez podkreśla, że teraz <strong>słońce w Wenezueli będzie wstawać wcześniej</strong>. Dzięki temu, więcej ludzi będzie rozpoczynało pracę za dnia, a dzieci będą przychodziły do szkoły bardziej wyspane.</p>
<p>Taki mechanizm, sugeruje Chavez, poprawi produktywność kraju.</p></blockquote>
<p>To się nazywa <strong>kreatywna polityka nie tylko gospodarcza</strong> <img src='http://www.gekon.net.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/zaklinanie-rzeczywistosci.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O subiektywizmie w ekonomii</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/o-subiektywizmie-w-ekonomii.html#utm_source=feed&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/o-subiektywizmie-w-ekonomii.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 07 May 2007 12:49:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon Mazurek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Cytaty]]></category>
		<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[korzyści]]></category>
		<category><![CDATA[polityka gospodarcza]]></category>
		<category><![CDATA[relatywizm]]></category>
		<category><![CDATA[subiektywizm]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/blog/2007/05/07/o-subiektywizmie-w-ekonomii.html</guid>
		<description><![CDATA[Mark Thoma napisał na blogu Economist&#8217;s View: (&#8230;) there is no way to judge the health of the economy without a set of principles for what that means, and those principles will vary according to what each individual thinks is important. Ocena korzyści/strat w ekonomii jest zawsze subiektywna. Nie zawsze mamy do czynienia z grą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mark Thoma napisał na blogu <a href="http://economistsview.typepad.com/economistsview/2007/05/interpreting_ec.html" target="_blank">Economist&#8217;s View</a>:</p>
<blockquote><p>(&#8230;) there is no way to judge the health of the economy  without a set of principles for what that means, and those principles will vary  according to what each individual thinks is important.</p></blockquote>
<p><strong>Ocena korzyści/strat w ekonomii jest zawsze subiektywna</strong>. Nie zawsze mamy do czynienia z grą o sumie zerowej, ale w prawie każdej sytuacji możemy wskazać te podmioty, dla których pewne zjawiska są mniej lub bardziej korzystne. A dla pełnego obrazu konieczne jest dodatkowo uściślenie, dlaczego uznajemy je za pozytywne lub negatywne.</p>
<p>Fetyszyzacja wskaźników i wskazywanie celów, których osiągnięcie ma być korzystne dla wszystkich bez wyjątku to oszustwo polityków, którzy koniecznie chcą udowodnić, że (po)prowadzą kraj jedyną słuszną drogą rozwoju.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/o-subiektywizmie-w-ekonomii.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

