<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>(nie)główny ekonomista &#187; siła nabywcza</title>
	<atom:link href="http://www.gekon.net.pl/tagi/sila-nabywcza/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.gekon.net.pl</link>
	<description>naukowy blog głównie ekonomiczny</description>
	<lastBuildDate>Sun, 04 Dec 2011 21:30:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>W poszukiwaniu taniego życia</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/w-poszukiwaniu-taniego-zycia.html#utm_source=feed&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/w-poszukiwaniu-taniego-zycia.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 12 Dec 2007 07:47:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon Mazurek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[ceny]]></category>
		<category><![CDATA[konsument]]></category>
		<category><![CDATA[polska]]></category>
		<category><![CDATA[siła nabywcza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/blog/2007/12/12/w-poszukiwaniu-taniego-zycia.html</guid>
		<description><![CDATA[Dziennik donosi, że Warszawa nie jest już najdroższym polskim miastem. Gazeta opiera się na publikacji GUSu pt. Miasta wojewódzkie &#8211; podstawowe dane statystyczne. Zawiera ona nie tylko dane o cenach detalicznych, ale również wiele informacji na temat innych aspektów jakości życia w poszczególnych miastach np. dane o bezrobociu, przestępczości, kolizjach drogowych, kulturze, szkolnictwie. Czy uprawniona [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziennik donosi, że <a href="http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article93456/Tanie_zycie_Tylko_w_stolicy.html" target="_blank">Warszawa nie jest już najdroższym polskim miastem</a>.</p>
<p>Gazeta opiera się na publikacji GUSu pt. <a href="http://www.gekon.net.pl/wp-content/uploads/2007/12/publ_miasta_wojewodzkie_nr_14.pdf#utm_source=feed&amp;utm_medium=feed&amp;utm_campaign=feed" target="_blank">Miasta wojewódzkie &#8211; podstawowe dane statystyczne</a>. Zawiera ona nie tylko dane o cenach detalicznych, ale również wiele informacji na temat innych aspektów jakości życia w poszczególnych miastach np. dane o bezrobociu, przestępczości, kolizjach drogowych, kulturze, szkolnictwie.</p>
<p>Czy uprawniona jest tak zdecydowana opinia Dziennika, że Warszawa nie jest już najdroższa? To zależy. Podstawą takiego wniosku nie może być jednak analiza kilku pozycji z długiej tabeli, w której podano nie tylko ceny ale również ich zmianę w ciągu roku (o tym Dziennik nie wspomina). To, że olej, cukier i czekolada są w Warszawie tańsze niż we Wrocławiu jeszcze nic nie znaczy. Bardzo łatwo znaleźć przykłady odwrotne: herbatę, jaja, masło. Dlatego na potrzeby sensownej analizy trzeba skonstruować <strong>modelowy koszyk różnych dóbr odpowiadający temu, co i w jakich proporcjach kupują najczęściej konsumenci</strong>. Dopiero jego wycena mogłaby dać odpowiedź, gdzie żyje się taniej. Oczywiście bardzo duży wpływ na wynik będzie miał skład tego koszyka. Nie zapominajmy również, że GUS podaje ceny przeciętne, a <strong>w każdym z miast można żyć zarówno drogo, jak i tanio</strong>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/w-poszukiwaniu-taniego-zycia.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Teleportacja, McDonald&#8217;s i ceny mieszkań</title>
		<link>http://www.gekon.net.pl/teleportacja-mcdonalds-i-ceny-mieszkan.html#utm_source=feed&#038;utm_medium=feed&#038;utm_campaign=feed</link>
		<comments>http://www.gekon.net.pl/teleportacja-mcdonalds-i-ceny-mieszkan.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Jul 2007 06:56:39 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Szymon Mazurek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[kurs walutowy]]></category>
		<category><![CDATA[nieruchomości]]></category>
		<category><![CDATA[siła nabywcza]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.gekon.net.pl/blog/2007/07/03/teleportacja-mcdonalds-i-ceny-mieszkan.html</guid>
		<description><![CDATA[Gazeta Wyborcza donosi, że w cenach mieszkań dogoniliśmy Europę: Mieszkania w Warszawie są już jednymi z najdroższych w Europie. Warszawiacy mogą pozazdrościć zwłaszcza Berlińczykom, bo nie dość, że mają oni dużo wyższe zarobki, to jeszcze w stolicy naszych zachodnich sąsiadów mieszkania są tańsze. Niestety, nie da się mieszkać w Berlinie, a pracować w Warszawie, bo [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4283444.html" target="_blank">Gazeta Wyborcza donosi</a>, że w cenach mieszkań dogoniliśmy Europę:</p>
<blockquote><p>Mieszkania w Warszawie są już jednymi z najdroższych w Europie. Warszawiacy mogą pozazdrościć zwłaszcza Berlińczykom, bo nie dość, że mają oni dużo wyższe zarobki, to jeszcze w stolicy naszych zachodnich sąsiadów mieszkania są tańsze.</p>
<p>Niestety, nie da się mieszkać w Berlinie, a pracować w Warszawie, bo teleportacja istnieje na razie tylko w filmach i książkach science fiction, zaś podróże samolotem są dość kosztowne. Można więc tylko zadać sobie pytanie, jak to możliwe, że w berlińskich dzielnicach Charlottenburg czy Prenzlauer Berg &#8211; mieszkania kosztują nawet niespełna 2 tys. euro za m kw., a u nas &#8211; oczywiście w podobnych lokalizacjach &#8211; o tysiąc euro na metrze więcej?</p></blockquote>
<p>Ten wpis nie będzie jednak o rynku nieruchomości, ale o&#8230; <strong>teleportacji </strong> <img src='http://www.gekon.net.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><span id="more-113"></span></p>
<p>Nie jest prawdą, że teleportacja istnieje na razie tylko w filmach i książkach science fiction.  Teleportację znajdziemy również w teorii ekonomii. Jest ona podstawą (czego oczywiście nikt wprost nie przyzna) <strong>prawa jednej ceny</strong>, które z kolei jest fundamentem teorii kursów walutowych a w szczególności teorii parytetu siły nabywczej.</p>
<p>Prawo jednej ceny mówi o tym, że identyczne dobra sprzedawane w dwóch różnych krajach muszą być sprzedawane po tej samej cenie (wyrażonej w tej samej walucie), jeśli:</p>
<ul>
<li>rynek jest konkurencyjny,</li>
<li>nie ma kosztów transportu,</li>
<li>nie ma oficjalnych barier handlowych.</li>
</ul>
<p>Jak to działa w praktyce? Jeśli hamburgery są droższe w Warszawie niż w Nowym Jorku po prostu wychodzisz z warszawskiego biura, teleportujesz się do <a href="http://www.mcdonaldstimessquare.com/" target="_blank">McDonaldsa na Times Square</a>, kupujesz kanapkę, teleportujesz się powrotnie i wcinasz bułę przy własnym biurku zanim jeszcze ostygnie. Efekt rynkowy: w Warszawie muszą obniżyć ceny kanapek, bo nikt ich nie kupuje; wszyscy stoją w kolejkach do fast-foodów w NY. Może się również okazać, że to Amerykanie podniosą ceny w obliczu zwiększonego popytu. Tak czy inaczej, ceny się wyrównają.</p>
<p>W imieniu ekonomistów żądam powszechnego dostępu do darmowych usług teleportacyjnych. Tylko taki krok pozwoli wyrównać ceny mieszkań w Berlinie i Warszawie. cbdo</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.gekon.net.pl/teleportacja-mcdonalds-i-ceny-mieszkan.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

